Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że poradników takich jak ten, który właśnie czytacie jest wiele. W większości zawarte tam rady się pokrywają, także jeżeli ukończycie lekturę z pewnością pojedziecie na konwent odpowiednio przygotowani i cały pobyt uznacie za udany. Na początek należy wyjaśnić czym ten tajemniczo brzmiący konwent jest. Zakładam, że skoro czytacie ten poradnik, to już jakieś pojęcie o wydarzeniu macie. Może natomiast zdarzyć się tak, że jesteście rodzicami i Wasze dziecko oznajmiło, że jedzie na konwent. Już śpieszę z wyjaśnieniami. Konwent to spotkanie fanów szeroko pojętej kultury popularnej. Może być konwent mangi, fantastyki, LARP-owy lub mieszany czyli łączący wiele dyscyplin. Organizowany przez lokalneWięcej

Przyznaję się bez bicia. Po książkę, o której dziś Wam opowiem sięgnęłam ze względu na piękna okładkę, którą machnęła mi przed nosem Ania z Bestelerek. Myślę, że bez niej nie zauważyłabym tej książki, a to by była spora strata dla mojego czytelniczego serduszka.Więcej

Anioł z uczuleniem na pierze, ośmiornicowate  z zamiłowaniem do  sztuki kulinarnej, i naśladowca Wertera. Nie jest to spadek, na jaki liczylibyśmy, otrzymując niespodziewaną wiadomość.  Dodajmy do tego rozpadającą się ruderę i pisarza, który próbuje stawić temu czoła. Co otrzymujemy?Więcej

Małego Księcia zna prawie każdy uczeń polskiej szkoły. Na przykład ja miałam ja jako lekturę dwa razy i za każdym razem patrzyliśmy na niego inaczej. Zresztą wydaje mi się, że jest to książka, która przekonuje do siebie nawet wybitnie opornych, a ja dziś przychodzę żeby Wam opowiedzieć o bardzo specjalnej wersji tej książki, która pojawiła się na rynku księgarskim w 2016 roku za sprawą Juliusza Kubela i Wydawnictwo  Media Rodzina.  Mały Książę… WRÓĆ! Książę Szaranek, czyli  poznajmy gwarę wielkopolską szybko, łatwo i przyjemnie.Więcej

Dziś będzie o książce, którą wyratowałam ze zmielenia. Pobliska mi biblioteka uznała, że ludzie nie będą już po nią sięgać. Może dlatego że wygląda staro, może ze względu na zapach albo na to, że foliowa okładka wtopiła się we właściwą. Nie znam powodów i prawdę powiedziawszy nie do końca mnie interesują. Chcę Wam opowiedzieć o książce, która jest mocną kandydatką do podium roku 2018.Więcej

Jesteśmy ciekawi świata. Chcemy go doświadczyć, dotknąć, zrozumieć. Pewnie dlatego lubimy muzea ogrody zoologiczne, kolekcjonowanie. Pozwala to zobaczyć choć skrawki miejsc i przestrzeni, których bez tego nie będziemy mieli szansy odwiedzić. I to jest piękne, tyle że nie całkiem.Więcej

Na pewno znacie to uczucie, kiedy zaczynając się czymś interesować, wpadacie na genialny pomysł. Trzeba o tym poczytać. Sprawdzacie różne tytuły, analizujecie co warto kupić, a co lepiej ominąć, bo przecież oceny nie biorą się z próżni. Tak zrobiłam z górami. Biografię  Bieleckiego kupiłam sobie sama( po opinię zajrzyj TU), a Wandę. Opowieść o życiu i śmierci dostałam od babci na imieniny w zeszłym roku.  Już gdzieś pisałam, że mamy z  babcią bardzo podobne gusta, a ona lubi czytać książki, które mi kupuje,  żeby samej je ocenić. Przede mną czytała ją nawet moja mama i wręcz oderwać się nie mogła. Myślałam sobie: murowany faworyt literacki.Więcej

Jeśli ktoś śledzi mnie na FB (a można TUTAJ),wie, jak entuzjastycznie zareagowałam na wieść o wydaniu korespondencji pomiędzy Wisławą Szymborską i Zbigniewem Herbertem. Z góry mówię, że nie przeszkadzają mi podejrzenia o próbę zarabiania na nazwiskach sławnych pisarzy.  Kupię wszystko, co jest związane z Szymborską. Po prostu.Więcej

Dziś już się tak o nich nie mówi, bo dziedzina, w której się specjalizują, jest nam bliższa,  bardziej zrozumiała. Alieniści. Inaczej mówiąc osoby  badające chorych psychicznie w czasach pełnych jeszcze przesądów, demonów i innych przekonań, dla nas niemalże śmiesznych. Czy jesteście gotowi ruszyć w głąb ludzkiego umysłu, choć to, co tam znajdziecie prawie na pewno przyprawi Was o dreszcze? Czy potrafilibyście współczuć oprawcy? Postawmy te pytania i w drogę.Więcej

Nie zdziwię się jeśli mi powiecie, że nie macie pojęcia kim jest Trevor Noah. Do niedawna ja też nie wiedziałam. Swoja książką przedstawił mi się jednak najlepiej jak mógł i przypomniał, że historia to nie tylko nauka ku przestrodze. Po świecie ciągle chodzą i będą chodzić ludzie, dla których historia jest determinantem tego na co  mogą sobie pozwolić, albo przed czym się słusznie buntują.Więcej