TAG: Niepopularne opinie o książkach

TAG: Niepopularne opinie o książkach

Pora narazić się wielu osobom. Myślę jednak, że dobrze jest mieć własne zdanie  na temat literatury. Nie zamierzam się wstydzić i Wam też to odradzam.

  1. Popularna książka lub seria, której nie lubisz.

Śpiewaj ogrody Pawła Huelle. Wszyscy, którzy pożyczyli ode mnie tę książkę mówią, że jest świetna i bardzo warta czytania, ale ja po 20 stronach odpadłam.  Gdyby nie to, że moja mama tak lubi tę książkę już bym to wydała.

  1. Popularna książka lub seria, której wszyscy nienawidzą, ale Ty kochasz.

Wszechświaty Leonarda Patrignaniego. Nie czytałam zbyt wielu pochlebnych opinii. Częściej słyszałam, że nie nadają się do czytania i mają sporo błędów logicznych, a jednak mam do tej historii sentyment, którego nie umiem się wyzbyć. Szczególnie podoba mi się zakręcenie fabuły, w której łatwo się było pogubić. I te okładki!

  1. Trójkąt miłosny, w którym główny bohater/bohaterka, według Ciebie, wybrała złą osobę LUB literacka para, której nie lubisz.

Jest taka para. Pewnie częsta w tym pytaniu. Hermiona i Ron. I to wcale nie dlatego, że  Ron to ciapa patentowana i nie zasłużył na tak mądrą dziewczynę. Wkurzyłam się po tym  jak Rowling powiedziała, że gdyby teraz pisała finał nie połączyłaby ich w parę.  Nie pasowało mi to przy pierwszym czytaniu, ale się pogodziłam. No do czasu…  Kiedy autorka wątpi w swoje pomysły, kto je uzna za wiarygodne?

  1. Popularny gatunek literacki, po który rzadko sięgasz.

Horrory. Jakoś się jeszcze nie przekonałam, ale nie powiem, że nigdy nie zmienię zdania.

  1. Popularny bądź uwielbiany bohater, którego Ty nie lubisz.

Gale. Jak mnie ten człowiek denerwował. Łowca, ale taki, który nie dbał o Katniss z powodu swojej miłości. Nie sądzę żeby  ją kochał. Po prostu lubił wyzwania.

 

 

  1. Popularny autor, do którego nie jesteś przekonany.

Cassandra Clare.  Nic, co napisała nie stoi jeszcze na moim regale. Jakoś nie umiem się przekonać, że ją polubię, ale podoba mi się, że dzięki niej tyle osób zaczęło czytać.

  1. Popularny wątek/motyw, którego masz już dosyć.

Główny bohater mający ciężkie życie, który nagle dowiaduje się, że jest niezastąpiony w procesie ratowania świata, chociaż nic nie wie o świecie, do którego trafił. Trudno  mi uwierzyć, że to możliwe.

  1. Popularna seria lub książka, której nie chcesz przeczytać.

Trzech  Muszkieterów… Prawie, a jak wiadomo, to robi różnicę.

  • Dary Anioła
  • Dotyk Julii
  • Niezgodna

 

  1. Mówi się, że „Książka jest zawsze lepsza od filmu”, ale który film lub serial, podobał Ci się bardziej niż książka?

Zielona mila Stephena Kinga. Książka jest dobra, ale film? Polecam bardzo. Nie opowiem Wam za dużo, żeby nie zepsuć niespodzianki. Myślę, że naprawdę warto poświęcić czas. Opowieść się odwdzięczy, tego jestem pewna.

Jest wielka szansa, że już mieliście okazję się zastanowić nad odpowiedziami, dlatego czekam w komentarzach. Podyskutujmy.

 Pozdrawiam

Ania – Księganna

 

Pozostałe posty z tygodnia z Księganną:

  • Dariusz Ławniczak

    No to spróbuję, tak na szybko. 🙂
    1. Kod Leonarda da Vinci. – Zniechęcił mnie do niej jeden znajomy z technikum, który przeczytał i próbował nas przekonywać do teorii spiskowej zawartej w książce. Nie rozumiał, że to fikcja literacka. Czytałem sam, ale nawet nie skończyłem. Nie podobało się i tyle. 🙂
    2. Dziady część III – Serio, ta książka mnie się podobała. Ogólnie romantyzm był chyba moją ulubioną epoką w literaturze.
    3.Jon Snow – Daenerys Targaryen – OK. Tutaj jest drobny problem, gdyż romans tej dwójki miał miejsce w serialu, który przegonił wydarzenia w książkach. Nie mniej ja będę bronił pairingu Jon Snow – Ygritte i Daenerys – Khal Drogo. I tutaj nadaje się powiedzenie „Pochowaliśmy ciała naszych miłości”.
    4. Romanse. Czyste romanse. Chociaż zabieram się do Jeźdźca miedzianego, którego poleciła mi moja wykładowczyni ze względu na opisy historyczne zawarte w książce.
    5. James Bond – Mogę wskazać wielu niezwykle męskich facetów, którzy wspólnie z piękną kobietą u boku ratują świat. James Bond do nich nie należy.
    6. Remigiusz Mróz – Wydaje za dużo i za szybko. Oprócz tego znajoma bibliotekarka mówiła, że nie ma się czym zachwycać.
    7. A tutaj zgadzam się z Anią w zupełności. 🙂
    8. Pięćdziesiąt twarzy Greya. – No po prostu nie. 🙂
    9. Chyba Kompania Braci – książką według wielu rewelka, mnie nie porwała.

    • https://www.ksieganna.com/ Anna Chalasz

      @dariuszawniczak:disqus
      Dziady też lubię, choć muszę przyznać, że omawianie ich i pisanie o nich to mordęga. Mróz to autor dobry na odpoczynek pomiędzy jedną i drugą większą książką. Taka „POP-literatura”, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Na leżak, plażę, wyjazd. Greya, jak wiesz pokonałam, chociaż nie wiem czy to on nie pokonał mnie. Niedobrze mi się robi jak o nim pomyślę Aaaa no i #nomorebondjamesbond 😀