PODSUMOWANIE 2017/ PLANY CZYTELNICZCE 2018

Obiecywałam sobie, że nie będę  się nigdy tłumaczyć czemu mnie nie było na blogu. Wychodzę z założenia, że moi czytelnicy są mądrymi i zajętymi ludźmi i wiedzą, ze czasem po prostu są rzeczy ważne i ważniejsze. Po co zatem ten post?

Chcę Wam pokazać, że czasem po prostu trzeba odpuścić i nie tylko Wy miewacie wrażenie, że  robicie za szybko , za dużo.

  1. ŚCIANA

Planowanie jest przyjemne. Tabelki pięknie wyglądają, a oś czasu zdaje się mieścić nieskończone ilości  miejsca na nowe aktywności. Dołożenie czegoś nowego nie może przecież skończyć się przesytem. Prawda?

Czytających Księgannę regularnie nie jest wielu,  ale jeden rzut oka na Aktualności starczy, żeby dostrzec, że w grudniu nie pojawił się żaden wpis. Czy znaczy to, że nie czytałam? NIE. Czy znaczy, że nie kupowałam książek? NIE.  Stanęłam jednak przed wyborem ilość czy jakość. Nie miałam czasu pisać postów na poziomie, do jakiego staram się dobić, a każdy słabszy tekst, pokazałby raczej brak szacunku względem  Czytelnika, niż terminowość. Warto było sobie odpuścić. Pomyśleć.

  1. PODIUM

Podsumowanie 2017 może być rozległe, już kiedyś jednak pisałam, że jeśli opowiadam Wam o jakiejś książce, myślę też, że są osoby, którym się ona spodoba ( Przeklęte dziecko dalej pozostaje okryte zmową milczenia).

Przerwa  w pisaniu pozwoliła mi wyróżnić trzy książki tego roku. Niedaleko za podium znajduje się Illuminae, które już wspinało się na trzeci stopień, ale jednak pomyślałam, że zobaczę najpierw co pokaże GEMINA.

O wszystkich książkach pisałam. Odsyłam do recenzji. Po prostu

  1. HARMONOGRAM

Po przeniesieniu bloga  wprowadziłam harmonogram, którego w połączeniu z  pracą w szkole bardzo  trudno było dotrzymać.  Tu znów wyszła moja nadgorliwość. Od teraz posty będą  ukazywały się minimum dwa razy w tygodniu. Nie wyklucza to, częstszych publikacji, o których poinformują Was Facebook czy Instagram. Będę bardziej słowna, a Wy pewni, że do 17:00  we WTOREK I PIĄTEK znajdziecie coś nowego.

  1. DALEJ

W styczniu i lutym pojawią się między innymi wszystkie zaległe recenzje – współprace .Te Wam zdradzę, ale już teraz zapowiadam, że to absolutnie nie wszystko, o czym będę pisać.  Będzie się działo.

  1. PLANY

Na  2018  założyłam sobie jedno postanowienie. Nie jest jednak ilościowe. Chciałabym  móc Wam w grudniu powiedzieć, że czytam na bieżąco. To znaczy, moja biblioteczka mnie lubi, bo przeczytałam prawie wszystko, co mam. Jeśli chcecie się dołączyć, zapraszam Będzie mi bardzo miło jeśli zaczniecie używać  poniższych # i wzajemnie zmotywujemy się  do pokonania tego „odwiecznego problemu czytelnika”.

Czujcie się zaproszeni do Akcji, podkradajcie # i grafikę, a co najważniejsze opowiedzcie jak Wam minął ten czas.   Czekam i jestem bardzo ciekawa.

Pozdrawiam

Ania – Księganna

  • booklicity

    Bardzo się ciesze, że będziesz pisać regularnie – na pewno będę zaglądać 🙂 Z Twojego podium nie czytałam akurat „Legionu” ale wszystko jest do nadrobienia!

    • https://www.ksieganna.com/ Anna Chalasz

      Ja też się cieszę 🙂 Wcześniej tez niby ustaliłam to, ale przeceniłam swoje możliwości 🙂 Zapraszam i mam nadzieję, że znajdziesz coś, co Cię zaciekawi 🙂

      „Legion” jest cieniutki, ale czytał się tak dobrze, że specjalnie przeciągałam, bardzo liczę na to, że kiedyś doczekamy się dalszych części 🙂 Pozdrawiam