Stanisław Wokulski HEJT [AUTORSKI TAG]

Stanisław Wokulski HEJT [AUTORSKI TAG]

Doszły do mnie słuchy, że byłam niesprawiedliwa dla Izabeli, pomijając ciapowatość Wokulskiego. O ile o rehabilitacji tej jakże znamienitej bohaterki literackiej nie może być mowy, o tyle zgoda.  Stanisław, zwany Stachem sam sobie winien jest. Jeśli istnieje sprawiedliwość na tym świecie, to musi ona nastąpić. Oto zapraszam na Stanisław Wokulski Hejt, czyli kolejny autorski TAG i bardzo się cieszę, że Izabela świetnie się przyjęła i mogę czytywać Wasze odpowiedzi. Oznaczajcie mnie, żebym nic nie przegapiła i używajcie #ksieganna. Na pewno wpadnę!

  1. Stach! Ty już lepiej unikaj miejsc publicznych, skoro masz buble znosić! Bohater owładnięty niezrozumiałą obsesją.

Harry Potter i jego obsesja pod tytułem „ Co knuje Malfoy?” Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale jeśli ktoś mi nie pasuje, to staram się go unikać i nie analizuję jego życia. Po prostu mnie ono nie obchodzi. Logiczne? Dla mnie tak, ale nie dla Rowling. Harry miał już przecież wroga przez duże V, a zamiast ogarniać życie i szkołę rozmyślał i śledził Draco. Wiecie co? Wcale mnie nie dziwi, że fani dopatrzyli się w tym romantycznych, skrytych pobudek.

  1. To nie jest mój kawałek podłogi, ale i tak będę leżał. Bohater chcący wpasować się w nie swoje realia.

Waverly, z Wyśnionych miejsc autorstwa  Brenny Jovanoff.  Polubiłam tę opowieść tym bardziej, że znam dziewczyny, które robią wszystko, żeby wpasować się w otoczenie, choć mają inne marzenia. Dobrze, że  z czasem, wydarzenia zmuszają bohaterkę do myślenia i  dokonania zmian,  bo każda zmiana jest lepsza niż takie zawieszenie. Nawet jeśli wiąże się to z zaczynaniem od nowa.

  1. A przed nią bieży bara.. KUZYNEK?!  Bohater, który powinien nosić mocniejsze okulary.

Jarosław Iwaszkiewicz. No nie może być innej odpowiedzi odkąd przeczytałam  jego listy do Jerzego. Toż to mentalna jaskra, i zanik komórek mózgowych jednocześnie. Nie wiem czy bardziej mu współczuje, czy bardziej go nie rozumiem. A najgorsze jest to, że w tym nie ma nic z fikcji, jedynie obraz, który wyłania się ze zbioru. Pomyślałby kto, że Wokulskiego w zapatrzeniu nikt nie przebije. Suprajs!

  1. Nie chcesz sklepu? I tak ci dam. Bohater narzucający się.

Edzio Eduardo, czyli główny bohater męski ze Zmierzchu. O ile Belli nie trawię wcale, to szkoda, że potencjał jaki miał wampir został tragicznie niewykorzystany. Obawiam się, że autorka nie zauważyła jego istnienia, skupiając się na ganianiu za śmiertelniczką.

  1. Ależ ona piękna… Bohater niewyżyty.

Seria Szklany Tron. Imperium Burz. Aelin. Kto czytał, wie, a ja milczę, coby nie rzucić spoilerem.

  1. A temu by się Rzecki przydał tylko niech go posłucha. Bohater potrzebujący pomocy.

Peregrin Tuk, czyli bohater, który wpadnie w każe kłopoty i to nawet wtedy, kiedy te chcą go ominąć.  Niestety nie sądzę żeby kiedykolwiek posłuchał czyjejś rady. Taki charakter.  Jestem bardzo ciekawa, jak Wy go odebraliście  przy czytaniu.

  1. Było zostać naukowcem? Pisarz, który powinien odkryć inne powołanie.

Rowling i to wcale nie dla tego, że nie potrafi pisać. Potrafi, ale  jej decyzje odnośnie tego, co tworzy teraz, albo może raczej, na co się godzi pokazują, że twórcze wakacje byłyby w cenie. Ja po prostu zaczynam bać się zaglądać do jej nowych książek.

  1. Skoro nie jedziesz, zrób coś z sobą. Bohater, którego losy należy naprawić.

Lisbeth Salander.  Bardzo żałuję, że nigdy nie dowiemy się jak jej losy zakończyłby autor. Uznaję tylko Trylogię i po resztę książek nie sięgnę. Mam wrażenie, że w czwarty, rzuciłby światło na  to, co się się stało z siostrą, ale to tylko przypuszczenia, Jedno pozostaje niezmienne.  Zawsze do tej bohaterki miałam mieszaninę współczucia i podziwu.

  1. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, niech zamilknie na wieki. Bohater do niszczarki.

Czy tylko  ja  żałuję, że Gale z Igrzysk nie urodził się od razu w Dystrykcie drugim? Byłby z niego słuszny wróg, ale nie jest takim  zróbmy zamieszanie gostkiem, który ma  pogłębić problemy Katniss, a ostatecznie i tak w jakimś sensie daje dyla z jej życia.

 Jestem bardzo ciekawa, jak Wy zinterpretujecie te pytania.  Przesunęłam wpis na wcześniej, bo chciałam pokazać jaki „hejt” jest możliwy. Bawimy się  w wymyślanie alternatyw dla fikcji, albo wyrażamy jak ja ocenę o pisarzu, tym co on stworzył. Nie ma w tym zgrywania specjalisty, jest tylko  własne zdanie, podanie z dystansem i bez szkody. Myślę że warto przemyśleć taką postawę.

Pozdrawiam i czekam na linki do Waszych realizacji.

Ania- Księganna

  • http://nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com/ Ola K.

    UWIELBIAM! UWIELBIAM! UWIELBIAM!

    • https://www.ksieganna.com/ Anna Chalasz

      Dziękuję za uwielbienie i czekam na Twoje warianty odpowiedzi 🙂

      • http://nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com/ Ola K.

        Podlinkuję z pewnością 🙂