Jakiś czas temu mówiłam, że szykuję kilka niespodzianek w związku z  ciągle rosnącymi wyświetleniami na blogu. To jest jedna z tych, na które sama cieszę się najbardziej. Z mojej relacji z IMA  wiecie, że udało mi się spotkać Panią Elżbietę Cherezińską. (relacja TU)Podczas krótkiej rozmowy udało mi się poprosić Pisarkę o odpowiedzi na kilka pytań.  Nie będę Tworzyć przydługich wstępów do tego co Was najbardziej pewnie interesuje i po prostu zaproszę do  pierwszego na tym blogu wywiadu:Więcej

Należy Wam się opowiastka tytułem wstępu. Rok 2012. Księganna- jeszcze wtedy bez zapędów blogowych ma trochę uwolnionej gotówki i idzie kupić książkę. Tym razem spędzi w księgarni nieprzyzwoicie dużo czasu, by w końcu wziąć książkę autorki, której kompletnie nie zna. Elżbieta Cherezińska? Kto to jest? Ulega namowom. Kupuje. Czyta. Przepada. Wie, że w jej literackim półświatku nastąpiła rewolucja. Nikt tak jej wcześniej (no może poza babcią) nie opowiadał historii. Co robi Księganna? Wykorzystuje listę urodzinową na długo przed terminem i kupuje co tylko się da, a wyszło spod pióra najlepszej polskiej pisarki (opinia w pełni subiektywna) Pojawiają się pierwsze myśli, że może by tak pojechaćWięcej

    Dwie twarze Ronalda   Witaj Earendelu, najjaśniejszy z aniołów ponad śródziemie posłany do ludzi.*   Tolkien. Nazwisko elektryzujące świat literacki oraz filmowy. Niewielu ludzi na świecie nie słyszało o tym pisarzu choć raz w życiu. Stworzone przez niego uniwersum ciągle inspiruje powstawanie nowych opowieści, a umiejętności językowe i rozległa wiedza z tego zakresu wprawiają w podziw. w obliczu powyższego nie dziwi specjalnie fakt, że odbiorców twórczości pisarza ciekawi jak żył, jakie wyznawał wartości, czy wreszcie jak wyglądał u niego proces twórczy. Stąd rozliczne, mniej lub bardziej udane biografie.Chyba najsłynniejszą z nich napisał Humphrey Carpenter. Biografia ta (wznowiona ostatnio w Polsce przez Wydawnictwo W.A.B)Więcej

  Bywa, że trafiamy w miejsca, których wcześniej nie planowaliśmy odwiedzać i na wydarzenia, o których nie wiedzieliśmy. Idziemy, bo ktoś poprosił, chce, a my sami nie mamy totalnie pojęcia czego się spodziewać. Entuzjazm jest ostatnią z emocji jakie moglibyśmy poczuć w takiej sytuacji…Więcej

Kogo to sen?   „Alicja w Krainie Czarów”, którą napisał Lewis Carroll to dzieło kultowe. Produkcje powstałe na podstawie dwóch tomów tej opowieści do dziś rozpalają wyobraźnię nie tylko młodszych odbiorców. Wystarczy wspomnieć filmy Tim’a Burtona, które – prawda – znacząco odbiegają od fabuły pierwowzoru, zachowują jednak ten sam niepowtarzalny klimat. Co takiego jest w książce, której pierwszy tom został wydany 4 lipca 1865 roku, że nawet w 2016 roku fani niecierpliwie czekają na kolejne jej adaptacje? Postanowiłam, że zanim w kinach pojawi się kolejny film, ja przeczytam pierwowzór. Tak zaczęły się moje problemy czytelnicze, zdolne zablokować postęp czytelniczy na miesiąc. Po kolei.Więcej

O tym, jak świt wstaje pomimo końca  świata.   Powieści z kręgu inspirowanych II wojną światową jest wiele. Wydarzenia spomiędzy lat 1939- 1945 odbiły się szerokim echem nie tylko w Polsce i wpłynęły na późniejsze losy wielu. Rozbite rodziny, masowe mordy, zaginięcia do dziś wywołują w ludziach stan, jaki trudno określić. Jest przecież  sporo pytań, które na zawsze pozostaną bez odpowiedzi i to bez względu na starania historyków. Przywykliśmy, szczególnie w Polsce do pewnego schematycznego myślenia o ofiarach wojny, które to myślenie ma solidne motywy. Rzadko zdarza się nam czytać powieści osadzone w realiach II wojny światowej, które w roli bohatera, bądź ofiary stawiają Niemców.Więcej

  Pisanie wierszy to ciągle jeszcze zajęcie, do którego nie umiem się przyznawać. Chociaż powinnam powiedzieć inaczej. Lubię w sobie to, że piszę. Problematyczne są dla mnie dopiero sytuacje wymagające ode mnie wychodzenia przed moje teksty. To one mają wejść w interakcje z odbiorcą na tyle by zapaść mu w pamięć.   Stół chwały, czyli zachęta do czytania poezji     Kiedy pojawiła się propozycja zorganizowania wieczoru z moją poezją, spanikowałam.  Jak dotąd miałam kilka spotkań z młodzieżą podczas których rozmawialiśmy  zarówno o pisaniu, jak i innych hobby. Zawsze starałam się aby był to czas pokazania dzieciom, że każda pasja, jaką w sobie odkryją jestWięcej

 Mierząc odległość Czasem sięgając po jakąś powieść nie spodziewam się za wiele. Uprzedzam się patrząc na okładkę, czytając opis, a nawet przez brzmienie tytułu. Najprościej mówiąc powieści obyczajowe czytam nieczęsto z obawy przed schematycznością i klimatem zaczerpniętym prosto z „Mody na sukces”. Kiedy pojawiła się możliwość przeczytania Horyzontów uczuć uznałam, że branie ich do recenzji nie jest najlepszym pomysłem. Skoro zazwyczaj unikam takich książek jak miałabym się obiektywnie wypowiedzieć. Niemniej zdecydowałam się. Nie wiem co mną kierowało, to teraz nie ma już znaczenia. Ważniejsze jest to, jak bardzo książka przypadła mi do gustu. Najpierw jednak poświęcę chwilę i postaram się przybliżyć fabułę (bez strachu: spoilerówWięcej

     Granica odwagi „- Dlaczego mi wcześniej nie powiedziałaś?- spytał, przeczytawszy wreszcie mój tekst. Byliśmy wówczas małżeństwem od siedemnastu lat. – Próbowałam, ale nie mogłam… wybaczysz mi?- powiedziałam – Nie mam czego. Ale czy TY wybaczysz MI? – Co miałabym ci wybaczyć? -To, że nigdy nie spytałem.” Dialogów jak ten i podobnych literatura faktu, wspomnieniowa zna wiele. I w takich książkach są one najbardziej poruszające. Wiemy bowiem, jako czytelnicy, że to o czym będziemy za  chwilę czytać nie ma w sobie nic z fikcji literackiej. Sięgając po literaturę opartą na faktach wiemy, że mówiąc oględnie „nie zwykła brać jeńców”. Każda strona może kryć opisy,Więcej

  Kochaj mnie dziś, bo jutra nie mogę Ci obiecać. A serca – tak ich mało, a usta – tyle ich./My sami – tacy mali, krok jeszcze – przejdziem w mit./My sami – takie chmurki u skrzyżowania dróg- pisze w wierszu „Ten czas” Krzysztof Kamil Baczyński. Jest rok 1942, wkoło szaleje wojenna zawierucha, zabierając ze sobą miliony istnień ludzkich.  Wydawać by się mogło, że życie w takich warunkach to tylko ciągły, narastający strach. To jednak tylko część prawdy, gdyż pomimo lęku codzienność dalej ma miejsce, mijają dni, święta, urodziny, a człowiek powoli adaptuje się do nowej rzeczywistości. Budzi się i ma do wyboru: poddać sięWięcej